Traktat Pandemiczny

Zagrożenie dla suwerenności Państw Członkowskich 

Traktat Pandemiczny to zagrożenie dla suwerenności Polski

W następstwie kryzysu związanego z Covid-19 Światowa Organizacja Zdrowia zainicjowała w 2021 roku proces reform, które będą miały istotny wpływ na życie każdego obywatela 194 państw członkowskich. Proces ten obejmuje przygotowanie dwóch odrębnych instrumentów prawnych: pierwszy to całkowicie nowy Traktat Pandemiczny, a drugi to znaczące zmiany w już istniejących Międzynarodowych Przepisach Zdrowotnych (IHR).

W lipcu 2022 WHO opublikowała pierwszy projekt traktatu pandemicznego, który jest dowodem na  próbę przejęcia przez WHO poważnej części suwerenności państw członkowskich, coś, co do niedawna stygmatyzowano jako szerzenie „teorii spiskowych”.

Nowy Traktat Pandemiczny nadaje WHO „centralną rolę w zakresie zapobiegania, gotowości i reagowania na pandemie jako organu kierującego i koordynującego na poziomie międzynarodowym”, To WHO będzie decydowało o doborze środków do walki z przyszłymi epidemiami, a nie suwerenne państwa. Traktat przewiduje także wprowadzenie mechanizmu wzajemnego kontrolowania się państw członkowskich w przestrzeganiu polityki zdrowotnej narzucanej przez Światową Organizację Zdrowia, co może stanowić instrument nacisku państw bogatszych na te biedniejsze. Zapisy traktatowe dają WHO uprawnienia do cenzurowania „szkodliwych” treści, do walki z „dezinformacją”, do likwidacji debaty naukowej – to WHO ma decydować co jest konsensusem naukowym.

Dyrektor Generalny WHO będzie mógł jednoosobowo, na podstawie niezwykle niejasnej koncepcji „One Health” (Jedno Zdrowie), w której zawiera się zdrowie zwierząt, ekosystem, obawy o poziom CO2 i zdrowie ludzkie, ogłosić wprowadzenie stanu zagrożenia zdrowia publicznego o zasięgu międzynarodowym, i utrzymywać go tak długo, jak uzna to za stosowne. WHO uzyska uprawnienia do wydawania prawnie wiążących zaleceń, które wprowadzą system totalnego nadzoru nad ludźmi, zapewnią monopol na informacje, w tym prawo do cenzury debaty naukowej i do ingerowania w komunikację społeczną, będzie mogło nakładać na mieszkańców państw członkowskich różnorakie ograniczenia, takie jak zakaz przemieszczania się i podróżowania, kwarantannę, lockdown oraz będzie mogło narzucać eksperymentalne metody leczenia.

Nadchodzące spotkanie Międzyrządowego Ciała Negocjacyjnego (INB), planowane na 4-6 grudnia, pokaże, czy jest wystarczające globalne porozumienia w sprawie ratyfikacji Traktatu Pandemicznego przez państwa członkowskie. Jeśli takie porozumienie zostanie osiągnięte, może to otworzyć drogę do ratyfikacji Traktatu nawet przed ustalonym terminem, przypadającym na maj 2024 roku.

Dlaczego powinniśmy odrzucić przyjęcie Traktatu Pandemicznego:

– drastycznie zwiększa rolę WHO

Proponowany „Traktat Pandemiczny” jest próbą przekonania 194 państw członkowskich Światowej Organizacji Zdrowia do wyrażenia zgody na przekazanie suwerennej decyzyjności na ręce dyrektora generalnego WHO, za pośrednictwem prawnie wiążącej umowy ramowej, która daje WHO ogromne, prawnie wiążące uprawnienia.

W opublikowanym 32-stronicowy dokument, tzw. „Conceptual Zero Draft”, na stronach 10, 13 i 22, WHO jasno stwierdza, że celem Traktatu jest uznanie centralnej roli WHO w zapobieganiu, gotowości, reagowaniu i odbudowie po przyszłych pandemiach. WHO chce być organem kierującym i koordynującym w zakresie globalnego zdrowia i globalnego zarządzania wszystkimi systemami opieki zdrowotnej.

– tworzy jeszcze większą i droga biurokrację (COP – Conference of the Parties)

Zgodnie z art. 19 Traktatu, WHO tworzy nowy organ zarządzający, składający się z Konferencji Stron (COP), dla potrzeb nowego kompleksu przemysłowego farmaceutycznych szpitali ratunkowych (PHEIC). Powstanie nowego kompleksu wiąże się z koniecznością zbudowania wielomiliardowego budżetu potrzebnego dla obsługi kompleksu (art. 18). WHO będzie także mogło kontrolować i kierować globalną podażą produktów farmaceutycznych, a wszystkie kraje będą prawnie zobowiązane do przestrzegania jej nakazów.

 – wprowadza cenzurę

Artykuł 16 Projektu Zero przewiduje stworzenie czegoś na wzór orwellowskiego Ministerstwa Prawdy, które zapewni WHO uprawnienia do badania barier behawioralnych i czynników wpływających na przestrzeganie środków zdrowia publicznego. WHO byłaby uprawniona do analizowania mediów społecznościowych w celu identyfikacji dezinformacji, tak żeby móc jej przeciwdziałać za pomocą własnej propagandy. WHO dąży do ograniczenia wolności słowa, wolności prasy i wolności wypowiedzi, ponieważ wie, że jej zalecenia i wytyczne nie wytrzymują próby badań naukowych i chcą uniknąć krytyki ze strony opinii publicznej.

– wprowadza przyspieszony tryb zatwierdzania leków i szczepionek

Art. 7 ust. 2 lit. b) Traktatu przewiduje przyspieszenie tempa procesu autoryzacji i wprowadzania na rynek nowych leków i szczepień, kosztem bezpieczeństwa pacjentów. Państwa byłyby zobowiązane do skrócenia czasu wymaganego do zatwierdzenia nowych leków, niezależnie od kwestii związanych z ich bezpieczeństwem i skutecznością.

– wsparcie dla badań typu gain-of-function

Zamiast zdelegalizować to, co może być największym zagrożeniem dla przetrwania ludzkości, Artykuł 8 projektu Traktatu przewiduje likwidację niepotrzebnych przeszkód administracyjnych dla badań typu „gain-of-function”.

– zwiększenie olbrzymich środków finansowych przeznaczonych na symulacje pandemiczne

Artykuł 12 projektu traktatu postuluje zwiększenie finansowania tak zwanych ćwiczeń lub symulacji, podobnych do Event 201.

WHO chce mieć kontrolę nad „wszystkimi patogenami o potencjale pandemicznym, w tym ich sekwencjami genomowymi, a także także dostęp do wynikających z nich korzyści”. WHO chce również uzyskać „dostęp w czasie rzeczywistym do 20% produktów związanych z pandemią”.

WHO próbuje przemianować izolację, ograniczenia i kwarantanny na „ochronę praw człowieka”

– dążenie do wdrożenia koncepcji jednego zdrowia (ONE HEALTH)

Artykuł 17 Projektu Zero wprowadziłby złożony system znany jako Jedno Zdrowie, w którym kontrola nad zdrowiem ludzi, zwierząt domowych, zwierząt gospodarskich i dzikich oraz zdrowiem roślin rolniczych i ogólnym zdrowiem środowiska naturalnego byłaby ściśle skorelowana i kontrolowana. Krótko mówiąc, chcą mieć kontrolę nad każdym aspektem życia każdego człowieka.

– narzucenie obowiązku inwigilowania obywateli

Zgodnie z projektowanymi zapisami traktatowymi, rząd, agencje rządową i organizacje pozarządowe zobowiązane byłyby do zaangażowania się w kontrolę każdego aspektu życia człowieka. Celem jest całkowita, totalitarna, dyktatorska kontrola nad każdym aspektem życia na ziemi.

– stworzenie globalnego mechanizmu nadzorowania systemów opieki zdrowotnej

W Artykule 12 i Artykule 20 proponowanego „Traktatu Pandemicznego” WHO wzywa do stworzenia Globalnego Mechanizmu Przeglądu, w ramach którego WHO kontrolowała by sposób, w jaki suwerenne kraje wspierają i strukturyzują swoje publiczne systemy opieki zdrowotnej. Obejmowałoby to możliwość monitorowania postępów kraju w przestrzeganiu traktatu i wymagałoby składania okresowych raportów i przeglądów w celu zasugerowania środków zaradczych i działań, a także doradztwa i pomocy.